Tępo życia we Wrocławiu mnie zadziwia. Każdego dnia gdzieś biegnę, a to na autobus, a to na uczelnię, a to jeszcze gdzieś. Wszyscy gdzieś biegną i najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie można zwolnić. Nawet jak się chce to nie można, bo ma się wrażenie, że ten czas umyka nam przez palce i dobrze go nie wykorzystaliśmy.Chyba jednak wolę spokojne życie w moim małym mieście.
A teraz zdjęcia z Wrocławia.
Francuskie pieski najlepsze!