środa, 21 września 2016

Sunset

Trochę działo się przez ostatnie dni/tygodnie. Powrót z dwumiesięcznego wyjazdu, szukanie mieszkania, pracy i papierkowa robota związana ze szkołą. Za kilka dni będę przeprowadzać się do Wrocławia. Trochę się boję, trochę się cieszę i nie wiem jak to będzie.... "Dorosłe życie", niby ma się już te 20 lat, a wciąż duchem 17.. Jakoś nie czuję się gotowa na takie życie. Wynajmowanie z innymi, całkiem obcymi dla mnie osobami jest dla mnie całkiem odbiegające od życia, które teraz prowadziłam. Poranna bitwa o łazienkę, dzielenie się wszystkim, rozwiązywanie wspólnych problemów czy to co jest dla mnie z reguły tą najgorszą częścią to poznanie się. Przeraża mnie również fakt, że tu zostawię moich przyjaciół. Wiadomo, tam poznam nowe osoby, ale najbardziej boję się tego, że stracę kontakt z osobami które są dla mnie bardzo ważne. Już teraz widzę, że osoby z którymi się przyjaźniłam w gimnazjum jakoś przepadły i nie chcę tego stracić z ludźmi, którzy są teraz dla mnie ważni.



Koniec tego zamulania łapcie zdjęcia! Dziś motyw zachodu słońca, którego będzie mi we Wrocławiu brakować. Jednak Żory to piękne miasto...







 

 Zapraszam do głosowania, dla Was to jest jedno kliknięcie, a dla mnie uśmiech na ustach!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz